8 najważniejszych zasad zwalczania chwastów w zbożach

Zwalczanie chwastów w zbożach jarych i ozimych

Nalistne zabiegi herbicydowe muszą być prowadzone w sposób przemyślany. Ich skuteczność uzależniona jest od wielu czynników. Bardzo istotny jest wybór odpowiedniego preparatu, warunki siedliskowe stanowiska oraz terminowe wykonanie poprawnego pod względem technicznym oprysku. Wszystkie te elementy działają kompleksowo, dlatego czasami nieprawidłowość w zakresie tylko jednego z nich może przesądzić o niskiej efektywności zabiegu.

1. Rozpoznanie zagrożenia

W pierwszej kolejności należy przeprowadzić lustrację plantacji i sprawdzić jakie gatunki chwastów i w jakim nasileniu pojawiły się w łanie. Wówczas można oszacować zagrożenie i zadecydować czy oprysk herbicydowy jest niezbędny. Zdarza się, że w oziminach odchwaszczanych jesienią, chwastów nie będzie zbyt wiele. Jednak w praktyce należy przyjąć, że wysokie i dobrej jakości plony uzyskuje się po przeprowadzeniu dwóch zabiegów herbicydowych, podstawowego jesienią i korekcyjnego wiosną [1, 2].

Do pospolitych, a jednocześnie silnie konkurencyjnych dla zbóż gatunków należą m.in.: chaber bławatek, miotła zbożowa, ostrożeń polny, przytulia czepna oraz niektóre chwasty rumianowate (szczególnie maruna bezwonna i rumian polny).

Zwalczanie chabra bławatka w zbożach Zwalczanie ostrożenia polnego w zbożach Zwalczanie maruny bezwonnej w zbożach Zwalczanie rumianu polnego w zbożach Zwalczanie przytulii czepnej w zbożach

Jaki oprysk herbicydowy zastosować? Poznaj sprawdzone preparaty!

2. Zwalczanie chwastów w zbożach – wybór odpowiedniego preparatu

Do wiosennego zwalczania chwastów w zbożach dostępny jest pokaźny asortyment środków chwastobójczych, które bazują na ponad dwudziestu substancjach czynnych o kilku różnych mechanizmach działania (co jest istotne ze względu na ryzyko uodparniania się chwastów). Z tego względu, dobranie odpowiedniego herbicydu do stanu i stopnia zachwaszczenia nie powinno być trudne. Wiele związków chemicznych stosowanych w tym terminie blokuje w chwastach powstawanie aminokwasów rozgałęzionych. Taki mechanizm działania wykazują m.in. amidosulfuron (np. Ambasador 75 WG), florasulam (np. Rassel 100 SC, Saracen 050 SC), jodosulfuron (np. Huzar 100 OD, Yodo 100 OD), metsulfuron (np. Finy 200 WG), sulfosulfuron (np. Apyros 75 WG) czy też tribenuron metylowy (np. Granstar 75 WG). Część z nich przeznaczona jest do eliminowania szeregu gatunków dwuliściennych, a niektóre (z wymienionych jodosulfuron i sulfosulfuron) działają także na wybrane trawy. Substancje te bardzo często wykorzystywane są jako komponenty produktów wielkoskładnikowych, jako przykładowe można wymienić np. połączenie metsulfuron + tribenuron (np. TrimetGuard), czy też florasulam + metsulfuron + tribenuron (np. Fundamentum 700 WG).

Licznie reprezentowane są także herbicydy tzw. regulatory wzrostu, których działanie polega na zakłócaniu równowagi hormonalnej chwastów dwuliściennych. Należą tu m.in. 2,4-D (np. Aminopielik Standard 600 SL) i MCPA (np. Emcee), substancje o bardzo długim stażu „ochroniarskim”, stosowane już od lat 40. ubiegłego wieku. Również związki z tej grupy bardzo często wchodzą w skład produktów wieloskładnikowych.

Jest to jedynie niewielki wycinek z asortymentu herbicydów przeznaczonych do wiosennej ochrony zbóż, pełną i aktualną listę preparatów oraz ich etykiety można znaleźć na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Skuteczne zwalczanie chwastów w zbożach

Fiołek polny, maruna bezwonna i mak polny to ważne chwasty zbóż

3. Właściwa dawka herbicydu

Etykiety części środków chwastobójczych dopuszczają ich stosowanie do zwalczania chwastów w pewnym przedziale dawek (od – do). Zazwyczaj niższą rekomendowaną dawkę można wykorzystać, gdy warunki dla działania herbicydu są sprzyjające, a występujące na stanowisku chwasty są w wysokim stopniu wrażliwe na określoną substancję. Natomiast, gdy warunki siedliska są mniej korzystne lub chwasty są bardziej zaawansowane we wzroście, na ogół zaleca się stosować najwyższą z uwzględnionych w etykiecie dawek.

Adiuwanty – czym są i jak działają?

4. Wykorzystanie adiuwantów

Łączenie herbicydów z adiuwantami (tzw. wspomagaczami) może poprawić precyzję i bezpieczeństwo zabiegu oraz zwiększyć aktywność substancji czynnej. Często informację o konieczności wykorzystania określonego adiuwanta znajdziemy w etykiecie herbicydu. Jednak w pozostałych przypadkach adiuwanty również mogą (ale nie muszą!) korzystnie wpłynąć na działanie preparatów chwastobójczych. Należy pamiętać, że łączenie herbicydu ze „wspomagaczem” nie wymienionym w etykiecie robimy na własną odpowiedzialność. Dlatego najpierw trzeba sprawdzić czy dane preparaty można aplikować łącznie (oraz w jakiej roślinie uprawnej i pod jakimi warunkami), a przede wszystkim stosować te adiuwanty, których skuteczność oraz bezpieczeństwo zostały potwierdzona wiarygodnymi badaniami.

5. Wysoka jakość wody

Woda przeznaczona do zabiegu powinna być pozbawiona zanieczyszczeń chemicznych oraz stałych. Zaleca się wykorzystywać wodę o niskiej mineralizacji i najczęściej lekko kwaśną (są jednak od tej reguły wyjątki, przed sporządzeniem cieczy roboczej należy sprawdzić zalecenia dla konkretnego preparatu). Gdy dostępna jest tylko woda, której parametry nie są zadowalające, można próbować poprawić jej jakość odpowiednim adiuwantem lub kondycjonerem.

Skuteczny zabieg herbicydowy w zbożach wymaga sprzyjającej pogody

6. Sprzyjająca pogoda

Przebieg pogody przed, w trakcie i po zabiegu ma duży wpływ na działanie herbicydów. Istotna jest zarówno temperatura, nasłonecznie, siła wiatru, wilgotność i termin wystąpienia opadów atmosferycznych. W przypadku wczesnowiosennych zabiegów nalistnych należy zwrócić szczególną uwagę na temperaturę powietrza. Wiele preparatów do efektywnego działania wymaga co najmniej 8-10ºC, jednak niektóre substancje (np. chlorotoluron) wykazują aktywność nawet w temperaturze zbliżonej do 0ºC. Jednak zbyt wysokie temperatury również nie są wskazane. Może się wówczas zwiększyć ryzyko uszkodzenia rośliny uprawnej i obniżyć skuteczność chwastobójcza. Groźnym „wrogiem” zabiegów nalistnych jest także deszcz. Opady występujące po oprysku zmywają substancję czynną z liści, uniemożliwiając chwastom jej pobieranie. Przyjmuje się, że opad występujący po 4 godzinach od zabiegu nie powinien znacząco wpłynąć na skuteczność większości herbicydów.

7. Terminowy zabieg herbicydowy

Termin zabiegu herbicydowego musi być dostosowany zarówno do fazy rozwojowej rośliny uprawnej, jak i chwastów. Wiele preparatów zalecanych do wiosennego odchwaszczania zbóż na ogół można stosować w bardzo szerokim „oknie aplikacji”. Tak dużego pola manewru nie ma jeśli chodzi o fazę rozwojową chwastów. Większość herbicydów nalistnych zaleca się stosować gdy chwasty dwuliścienne znajdują się w stadium 2-4, ewentualnie 2-6 liści. Dlatego zbytnie opóźnianie wiosennego oprysku, zwłaszcza na plantacjach ozimin na których pozostały niezwalczone chwasty ze wschodów jesiennych, może bardzo niekorzystnie wpłynąć na efektywność zabiegu.

8. Prawidłowa technika oprysku

Nie można również zapomnieć o poprawności technicznej wykonywanego zabiegu. Oprysk musi być przeprowadzony sprawnym i odpowiednio skalibrowanym opryskiwaczem, który zapewni ustalony wydatek cieczy roboczej na ha. W standardowych zabiegach herbicydowych najczęściej zaleca się wykonać oprysk średniokroplisty, z wydatkiem cieczy roboczej od 200 do 300 l/ha.

źródło:
1. Korbas M, Horoszkiewicz-Janka J, Mrówczyński M. (red.). 2017. Metodyka integrowanej ochrony pszenicy ozimej i jarej dla doradców. IOR – PIB, Poznań.

2. Korbas M, Mrówczyński M. (red.). 2012. Metodyka integrowanej ochrony jęczmienia ozimego i jarego dla producentów. IOR – PIB, Poznań.